Jeżeli pozwany nie odbiera nakazu zapłaty

Serwis znalezionych haseł

Ptaszniki

Temat: weksel na kwote 4500 zł
weksel mozesz wypelnic, uwazaj tylko zeby byl wypelniony prawidlowo.
Postepowanie uproszczone jest ponizej 10.000 PLN. Jezeli zechcesz sprawe oddac
do Sadu to nie bedzie zadnego postepowania tylko Sad wyda nakaz zaplaty. Nakaz
doreczany jest obu stronom i sluzy od niego sprzeciw. Dopiero jezeli zostanie
zlozony prawidlowo sprzeciw sprawa trafia do normalnego postepowania czyli
rozprawa, przesluchanie stron itd. Odbywa sie to w postepowaniu uproszczonym
wiec powinno pojsc szybko. Na koncowe zazalenie przysluguje odwolanie.
Adres do korespondencji kolegi musisz podac w pozwie. To ze jej nie odbiera to
juz jego sprawa bo odbierac nie musi. Najwazniejsze tylko zeby na kopercie
listonosz napisal ze bylo awizowane. Gorzej jesli listonosz napisze ze adresat
nieznany.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,726,35075286,35075286,weksel_na_kwote_4500_zl.html



Temat: Zły komornik
a co jest? dużo innego... najprawdopodobniej był to nakaz zapłaty, ew. wyrok
zaoczny, od których służą zarzuty/sprzeciw a następnie apelacja i to nie jest
tak, że sąd prowadzi jakieś postępowania bez powiadamiania pozwanego. droga do
egzekucji komprniczej naprawdę nie jest taka krótka i trudno się nie
zorientować, ze toczy się jakieś postępowanie przed sądem, no chyba że celowo
nie odbiera się pism.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,769,34427994,34427994,Zly_komornik.html


Temat: Nieodebrane wezwanie do zaplaty

Radku, do pozwu w postępowaniu nakazowym z weksla dołącz:
oryginał weksla, deklarację wekslową, wezwanie do wykupienia weksla


  Do otrzymania nakazu zapłaty nie potrzeba dołączać deklaracji wekslowej,
zwłaszcza że niekoniecznie ona musi istnieć.

wraz z potwierdzeniem odbioru (Zółta zwrotka pocztowa podpisana
przez dłużnika), odpis pozwu dla pozwanego wraz z załącznikami.
Moim skromnym zdaniem, dłuznik powinien zostać wezwany do
wykupu weksla i musisz (moim zdaniem) przedłożyć załączony do
pozwu dowód odebrania wezwania przez dłużnika, tzw. zwrotnie
potwierdzenie odbioru, żółta pocztowa zwrotka. Jeśli dłużnik zmienił


   Jak wynika ze znanych mi orzeczeń sądu przedstawienie weksla polega na
okazaniu oryginału tegoż dokumentu. Wszak po przedstawieniu dłużnik mógłby
zapłacić, jak i komu ma natomiast to zrobić, skoro dostał listem kopię weksla?
I skąd wie, że wysyłający ma legitymację formalną z weksla (czyli jest ostatnim
w nieprzerwanym ciągu indosów?) Skąd wie, że po wysłaniu kopii weksel nie
został indosowany na inną osobę? Prawidłowy sposób przedstawienia weksla do
zapłaty już opisałem w tym wątku.

adres, możesz zwrócić się do CBA o aktualny adres dłużnika,
wykazując podstawę prawną, jeśli po prostu nie odbiera Twoich
wezwań, to nie wiem, ale można spróbować wysłać jeszcze raz ze
zwrotką, a wtedy listonosz ewentualnie w razie odmowy dokona
stosownej adnotacji "adresat odmawia przyjęcia". Dobry też jest
pomysł z osobisttym udaniem się do dłużnika - zaopatrz sie w
pisemko, na którym dłużnik złoży podpis (z datą) - treści coś w stylu"
odmawiam wykupu weksla przedstawionego mi do wykupu w


  Dodam na koniec, że udaje mi się uzyskać nakaz zapłaty z samego weksla, bez
dołączania żadnych umów wekslowych, czy dowodów powiadomień. Po prostu proszę o
wydanie nakazu zapłaty na podstawie dołączonego weksla, który nie został
wykupiony mimo przedstawienia do zapłaty. To wszysko. Oczywiście wcześniej
weksel prawidłowo przedstawiam do zapłaty, aby być w zgodzie ze wszystkimi
paragrafami i własnym sumieniem.

Pozdrawiam!
Liwiusz
www.liwiusz.republika.pl


Źródło: topranking.pl/1854/nieodebrane,wezwanie,do,zaplaty.php


Temat: pozew podał sądowi nieaktualny adres, co robić?
super gośc pisze super głupoty. Widać że prawa nie zna wcale.

1. Korespondencję każda jedną trzeba odbierać bo skutki moga być takie jak
wyżej. Nakazanie mamie żeby nie odbierała korespondencji to poważny błąd,
zamiast odbierać mogła iśc chociaż z awizem na pocztę żeby na zwrocie napisano
"adresat wyprowadził się".

2. jeśli nakaz zapłaty wydał sąd w Krakowie tzn że firma w pozwie wskazała twój
adres do korespondencji w Krakowie, w tym przypadku właściwy jest bowiem sąd
miejsca zamieszkania pozwanego. Jeśli firma znała twój inny adres wówczas
powinna go wskazać. Sądu nie interesuje miejsce zameldowania, tylko miejsce
zamieszkania, bo ma za zadanie dostarczyć ci korespondencję.

3. ani powód ani sąd ani nikt inny nie ma obowiązku szukac twojego adresu. W tym
przypadku firma poszła na łatwiznę bo zakładam że wskazali adres z umowy, a
powinni ostatni znany adres. Jesli się dobrze wczytałem bedzie to adres gdański.

Co można zrobić?
1. wnieśc o przywrócenie terminu uzasadniając to właśnie owymi adresami i
niepoinformowaniem o toczącym się postępowaniu. Razem z pismem o przywrócenie
terminu trzeba wnieść o wstrzymanie egzekucji (żeby komornik nie mógł dalej
ścigac), jeśli posiadasz dowody na to że twoje jest na wierzchu to powinnaś
wnieśc zarzuty do nakazu zapłaty z wnioskiem o oddalenie powództwa odpowiednio
to uzasadniając. Ponadto jeśli dobrze się wczytałem w sprawie mogło dojśc do
przedawnienia roszczenia. Zatem z ostrożności procesowej należało by podnieśc
zarzut przedawnienia.

Jeśli jednak nie ma przedawnienia, nie masz dowodów (maile, korespondencja) na
to że firma zachowała się tak a nie inaczej, a z umowy wynika że należy się taka
i taka kwota wówczas niewiele wskórasz. Za faktury i tak zapłacisz, koszta
sądowe również będą, tylko zaoszczędzisz na odsetkach bo powinny być zasądzone
od dnia kiedy dowiedziałaś się o roszczeniu.
Pamiętaj że skoro komornik trafił pod twój adres w Gdańsku to adres musiał znać.
Trochę dziwna sprawa. Wychodzi na to że firma o adresie w Gdańsku przypomniała
sobie dopiero wraz ze skierowaniem orzeczenia do egzekucji komorniczej ;)
No chyba że w umowie zastrzeżono że spory rozstrzyga sąd w Krakowie,
korespondencja szła do Gdańska i wracała nieodebrana (uznana za doręczoną). W
takim przypadku sąd może odmówić przywrócenia terminu bowiem firma prawidłowo
wskazała twój adres, a to że poczta nie została odebrana wynika z twojej tylko winy.

2. drugi pomysł to skarga o wznowienie postępowania. Ale to trochę inna bajka.

Pamiętaj że gonią cię terminy i musisz działac szybko.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,726,86514295,86514295,pozew_podal_sadowi_nieaktualny_adres_co_robic_.html


Temat: pozew podał sądowi nieaktualny adres, co robić?
A majkel znawca prawa jest bardziej zero niz jeden.

po pierwsze:
Napisdałes: Nakazanie mamie żeby nie odbierała korespondencji to poważny błąd,
> zamiast odbierać mogła iśc chociaż z awizem na pocztę żeby na zwrocie napisano
> "adresat wyprowadził się".

Gdybys czytał co napisałem - to nie powielałbys tego co juz zostało napisane.
cwaniaczku ze szpikiem w nosie.

po drugie:
piszesz: jeśli nakaz zapłaty wydał sąd w Krakowie tzn że firma w pozwie wskazała
twój
> adres do korespondencji w Krakowie, w tym przypadku właściwy jest bowiem sąd
> miejsca zamieszkania pozwanego.
akurat - bzdura za bzdurą. Umowa mogła byc skonstruowana zupełnie inaczej i to
moze byc Sad właściwy dla siedziby powoda.

po trzecie:
piszesz Sądu nie interesuje miejsce zameldowania, tylko miejsce
> zamieszkania, bo ma za zadanie dostarczyć ci korespondencję.
>
Tak tak - teorie to masz z kosmosu. Adres zamieszkania- napewno- tym berdziej
jak wynajmujesz co chwile mieszkanie i zmieniasz adres zamieszkania co miesiąc.
A ponadto skąd masz wiedzieć gdzie dłuznik mieszka? Skąd takie informacje mozesz
pozyskać? Musisz miec jakies podstawy do wysyłania korespondencji pod wskazany
adres - i na pewno nie jest to adres zamieszkania.

po czwarte:

piszesz : ani powód ani sąd ani nikt inny nie ma obowiązku szukac twojego adresu.

Tak - w szczególności kiedy korespondencja sie wraca do Sądu z adnotacją "
adresat wyprowadził się" - ehh szkoda pisać.

to tylko kilka słow na temat Twojej wypowiedzi- zanim kogoś podejrzewasz lub mu
ublizasz 3 razy sie zastanów- po prowokujesz niesnaski.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,726,86514295,86514295,pozew_podal_sadowi_nieaktualny_adres_co_robic_.html


Temat: Nakaz zapłaty - zasadność


"nimrod25" <nimro@op.plwrote in message
Chciałbym spytać Was o zasadność dokumentu zwanego Nakazem Zapłaty w
postępowaniu uproszczonym w świetle Konstytucji i Praw Człowieka. Zgodnie
z
PCz. i Konstytucją mam prawo uczestniczyć i bronić się w KAŻDYM stadium
postępowania, tymczasem tryb ten odbiera mi możliwość takiej obrony dając
śmiesznie krótki czas (2 tygodnie) na zapoznanie się z oskarżeniem,


Helol, kolego - to NIE JEST postepowanie karne! Tu sie nie bronisz i nie ma
zadnego oskarzenia. Ktos chce tylko swoje pieniadza, które mu wisisz. Poza
tym przeciez wlasnie w nim uczestniczysz - to ciagle jest to samo stadium,
jak wniesiesz sprzeciw, to wcale nie bedzie druga instancja. Po trzecie masz
MOZLIWOSC wziecia udzialu w swojej sprawie, ale nikt Cie przeciez sila do
sadu nie bedzie zawozil, nie? Po czwarte ostatnio to byl chyba tydzien...?


odpowiedź na zarzuty i oczywiście zgromadzenie środków pieniężnych
umożliwiających obronę, pomijając już rażącą nierówność wobec prawa (tak
krótki termin i konieczność działania pod presją praktycznie niezależnie
od
innych okoliczności podczas gdy sąd zapoznawał się z treścią oskarżenia
znacznie dłużej),


LOL. Dwa tygnie malo Ci? Co ty chcesz pisac? Ksiazke? I jakie to niby
fundusze musisz zgromadzic? Na oplacenie sprzeciwu? Ile to jest?

A druga sprawa to jest to, ze _sad nie jest Twoim przeciwnikiem
procesowym_!!! NIe jest strona!!! Co to niby ma znaczyc, ze sad mial wiecej
czasu? A ty nie znasz sytuacji? I znowu - jaka obrone??? Nie umiesz
powiedziec, czemu te pieniadze mu sie nie naleza? Bosz.


pozostaje jeszcze kwestia iż powinienem zostać
powiadomiony o wniesieniu przeciw mnie oskarżenia a nie o wyroku który
zapadł zaocznie.


Pozwu, chlopie, pozwu... A nie zostales przepraszam powiedomiony? Skoro sad
wydal wyrok zaoczny to znaczy, ze sie nie stawiles na rozprawe o której
byles powiadomiony.


1)      Czy ktoś ustalał już zgodność owego Nakazu Zapłaty z
Konstytucją/Prawami Człowieka?


A czy ktos ustalil zgodnosc Twojego posta ze zdrowym rozsadkiem?


2)      Czy jeśli postępowanie owo miało miejsce w sądzie niewłaściwym dla
mojego miejsca zamieszkania (kwestia umowy odpada to pozew przeciw osobie
fizycznej) mogę powołać się tylko na ten fakt a resztę argumentów zachować
na później jak już wniosą pozew do właściwego miejscowo sądu?


Co to niby znaczy, ze "(kwestia umowy odpada to pozew przeciw osobie
fizycznej) " ??? To niby osoby fizyczne umów nie zawieraja? O - ciekawe...

Art. 5055. § 1. Okolicznosci faktyczne, zarzuty i wnioski dowodowe nie
zgloszone w pozwie, odpowiedzi na pozew, na pierwszym posiedzeniu
przeznaczonym na rozprawe lub w sprzeciwie od wyroku zaocznego moga byc
rozpoznawane tylko wtedy, gdy strona wykaze, ze nie mogla ich powolac
wczesniej lub gdy potrzeba ich powolania wynikla pózniej.

Jesli masz jakies dobre argumenty, ze nie mozesz ich od razu powolac, to
moze sobie chowaj na pózniej, ale nie radze ryzykowac.

Rozumiem gdziestam Twoje wkurzenie, ze przegrales sprawe, ale zanim
zaczniesz wycierac sobie buty Konstytucja, to troche pomysl. Wisisz komus
kase a jak sad pomaga mu ja odzyskac, to lamie prawa czlowieka? Chlopie,
opanuj sie...

Pozdrawiam


Źródło: topranking.pl/1857/nakaz,zaplaty,zasadnosc.php


Temat: Tele2 Polska wycofuje się z Polski?
Pan J.F napisał:


| Dla spolki dzialajacej kilka lat jest to wskaznik nie majacy nic
| wspolnego z rzeczywistoscia.

| Jak to "z rzeczywistością"? Obie dane są jak najbardziej rzeczywiste.
| Można mieć najwyżej różne zdanie o przydatności takiego porównania.

No dobra - o zerowej przydatnosci do porownania.


Liczby *do* porównania zawsze mają przydatność jednaką, tu nie ma o co
się spierać. Różna może być najwyżej przydatność samego porównania.


| Kapital zalozycielski moze byc jedna milionowa zysku, albo jedna
| milionowa zadluzenia :-)

| Jeśli tylko "jedną milionową" potraktować jako hiperbolę

No wlasnie niekoniecznie hiperbole - firma o kapitale zalozycielskim
50tys moze miec 50mld rocznego zysku, albo 50mld dlugow do splacenia..


Mówiliśmy konkretnie o Tele2. A ta firma została wyceniiona (niekoniecznie
prawidłowo) na 300 milionów. Zyski też ma jakieś konkretne, już nie
pamiętam jakie, choć sprawdzałem. Ale nie jest to 100 miliardów złotych,
więc proporcja 1:1000000 jest tylko hiperbolą.


Jesli do czegos porownywac to do rocznych obrotow.


Jak ktoś przez cały rok kupuje codziennie na krechę tanie wino i jakąś
zagrychę, to na koniec będzie miał zadłużenie równe rocznym obrotom.
Ale taki menel i tak nienajgorzej się gospodaruje -- w moich relacjach
finansowych z Tele2 ich zadłużenie do spłacenia przewyższyło osiągnięte
przychody.


| Jeśli w billingu jest wykazane połączenie (płatne) na numer 0.601XXXXXX,
| a w słuchawce słychać było tylko zapowiedź w rodzaju "połaczenie nie może
| być zrealizowane z powodu braku środków na koncie", to nie jest rzetelny
| billing.

Jesli jeszcze cena polaczenia jest inna niz zero to faktycznie.


Dane o połączeniach o zerowej stawce w ogóle nie są przekazywane klientom.
Mimo zapewnień, że co miesiąc wysyłany jest szczegółowy wykaz połączeń,
inaczej mówiąc, billing. Bodajże właśnie dlatego papierek ten nazywa się
"szczegółowe dane faktury" -- nikt się wtedy nie może przyczepić. A jest
to kolejny sposób robienia szwindli. Bo jak tu udowodnić, że się jeszcze
nie wygadało swojej puli jakichś "darmowych minut" i naliczanie opłat jest
bezpodstawne?


| Ale oszustwa dotyczyły nie tylko billingów -- po prostu z dnia
| na dzień straciłem możliwość łączenia się z telefonami komórkowymi.
| O szczegółach chyba nie warto pisać jeszcze raz, wszystko już tu było.

No conieco mi sie przypomnialo, ale o ile pamietam to glowny zarzut
byl do tego ze sie nie identyfikujesz.


Ha, do tego to ja dopiero doszedłem po tygodniu czy dwóch. I oczywiście
natychmiast wyłączyłem preselekcję. Ale wcześniej, to nie mogłem się
nigdzie dodzwonić, bo nikt nie chciał moich telefonów odbierać. A jak
mówiłem, że dzwonie cały dzień i nic, to byli tacy, co mi nie wierzyli.
Dopiero po jakimś czasie wyszło na jaw, że to przez tych przewalaczy.
Ale żeby uzyskać odszkodowanie za coś innego niż za samo niedziałanie
usługi, to bym się musiał całe lata procesować.


Czego sie domagales i jak sad to potraktowal ?


Zapłaty. Wcześniej złożyłem reklamację z podaniem proponowanej sumy
odszkodowania, a ta została uznana. Sąd zaś potraktował to tak, jak
inne przypadki dłużników uporczywie uchylających się od płacenia.
Ponieważ była kompletna dokumentacja dowodowa, to na posiedzeniu
niejawnym wydał nakaz zapłaty i obciążył kosztami postępowania stronę
pozwaną.


Bo za naliczone a niezrealizowane polaczenia oczywiscie zwrot sie
nalezy, za brak identyfikacji .. moze jakas obnizka za zrealizowane
polaczenia, za utracenie mozliwosci laczenia oraz identyfikacji ..
to chyba awaria, wiec obnizka abonamentu ..


Też się spodziewałem, że będą próbowali się jakoś targować, stosować
swoja interpretację przepisów PT, starać się umniejszyć należną sumę.
A tu nic z tych rzeczy. Bez słowa sprzeciwu przyjęli moje warunki.


| Od liczenia kar to są w UKE specjalni urzędnicy, cóż mi do tego.

No ale musi sie o tym dowiedziec, bo na razie sprawe uznali za
"zalatwiona".


Dowiedzą się. Ale ja szanuje czas pracowników urzędu, więc dostaną
jedną syntetyczną informację po definitywnym zamknięciu sprawy.
Zresztą i tak ktoś z UKE czasem tu zagląda (dzień dobry), więc jakiś
przepływ informacji już jest.


| Tele2 to nie jest "większa organizacja". Tam pracuje chyba najwyżej
| kilkanaście osób.

Chyba jednak wieksza - poczte przyjmuje jeden, platnosci zatwierdza
czwarty ..


A co robi pozostały tuzin?


Typowe rozwiazanie to jednak osobny numer na kazdego klienta.
Ulatwia rozliczanie.

Na fakturce z T2 mam podany nr konta zawierajacy nr klienta,
wiec w przypadkowa zbieznosc nie wierze :-)


U mnie podobnie, więc przyznaję rację.


| A w razie czego, to jakieś ruchomości za niecałe dwa kafle też
| pewnie jeszcze mają.

Byc moze w leasingu :-)
Dlatego bardziej bym polegal na kontach innych klientow.


Racja. Najlepiej będzie, jak powierzę załatwienie sprawy odpowiednim
fachowcom.


Źródło: topranking.pl/1719/tele2,polska,wycofuje,sie,z,polski.php